sobota, 21 grudnia 2013

Pewnego razu w Sennej Kotlinie

Przypuszczam, że większość choć raz zetknęła się w jakiś sposób z opowieścią o Jeźdźcu Bez Głowy. Rok 2013 dostarczył kolejną adaptację tej klasycznej historii, tym razem w postaci amerykańskiego serialu telewizyjnego z gatunku dramat/fantasy. Seria "Sleepy Hollow" obejmująca 13 odcinków (z czego na dzień dzisiejszy wyemitowane zostało 10; pozostałe 3 zapowiedziano na styczeń roku 2014) przedstawia swoistą współczesną wersję opowieści o Jeźdźcu Bez Głowy, bazując na opowiadaniu Washingtona Irvinga "Legenda o Sennej Kotlinie" (wyd 1820 r.) - czy może raczej ukazuje alternatywną historię, którą można by streścić pytaniem: co by było, gdyby osiemnastowieczny profesor z Oksfordu nagle znalazł się w XXI wieku?

Bohaterowie serialu, od lewej: kapitan Frank Irving,
 Katrina Crane,Ichabod Crane i porucznik Abbie Mills [x]
Jest rok 1781. W Nowym Świecie koloniści pod wodzą Jerzego Waszyngtona walczą o niepodległość. Na polu bitwy Ichabod Crane, były wykładowca historii na uniwersytecie oksfordzkim - obecnie żołnierz Waszyngtona - ściera się z heskim najemnikiem i obcina mu głowę. Ów żołnierz, już pozbawiony głowy, zabija Ichaboda.
Mija ponad dwieście lat. W jaskini na terenach współczesnego Sleepy Hollow z grobu powstaje... Ichabod Crane. Jak łatwo się domyślić nasz bohater nie ma pojęcia gdzie jest, ani tym bardziej co się właściwie stało. Wśród jego ostatnich wspomnień pojawia się przede wszystkim śmierć z ręki Jeźdźca Bez Głowy.
Kolejne wydarzenia są po części łatwe do przewidzenia: Ichabod trafia w ręce lokalnej policji, i podczas przesłuchania ku swojemu zdumieniu dowiaduje się, że jego miasto, Sleepy Hollow, troszkę się zmieniło odkąd ostatni raz je widział. Ponadto Crane jest podejrzany o morderstwo: miejscowy szeryf, August Corbin, został pozbawiony głowy.



Fabuła serialu skupia się na duecie Ichabod Crane - porucznik Abbie Mills, byłej partnerce zamordowanego Corbina. Para zajmuje się tajemniczymi sprawami kryminalnymi mające miejsce w Sleepy Hollow (oczyszczony z podejrzeń Crane występuje w roli konsultanta), próbując przy tym rozwikłać tajemnicę Jeźdźca Bez Głowy oraz jego związku z Ichabodem. Śledztwo ujawnia obecność w Sleepy Hollow dwóch grup okultystycznych. Obydwie powiązane są z Apokalipsą.

Ichabod Crane i porucznik Abbie Mills [x]
Pozornie "Sleepy Hollow" nie wyróżnia się na tle innych seriali o tematyce fantastyczno-nadnaturalnej. Pozornie, bo raz zaczęty bardzo mocno wciąga i nie pozwala się oderwać do samego końca. Akcja jest dynamiczna, nie mamy tu, jak to często określam, momentów zastoju, w których bohater w sumie sam nie wie, czego chce (acz coś by chciał, i tylko miota się bez celu). Z kolei fabuła nie koncentruje się na samych śledztwach i sprawach "nie z tego świata" - właściwie co najmniej połowę czasu mamy do czynienia z rzeczami naprawdę przyziemnymi: powoli odkrywamy przeszłość bohaterów, poznajemy wydarzenia, które ukształtowały ich charaktery, a także (co jest jednym z mocnych punktów serialu) oglądamy nasz współczesny świat oczami człowieka o osiemnastowiecznym światopoglądzie, którego dziwią rzeczy dla nas oczywiste (jak sieciówki czy ceny tego i owego).

Jeździec Bez Głowy, który okazuje się kimś
więcej niż zwykłym upiorem [x]
Tajemnice, moce i istoty z innego świata, magia, upiory, zemsta, teorie spiskowe oraz widmo nadchodzącej Apokalipsy, powracające co i raz jak Jeździec Bez Głowy - to wszystko, okraszone odrobiną historii (lub wspomnień, zależy o czyjej perspektywie mówimy) daje jeden z najciekawszych, moim zdaniem, seriali tego roku. Warto dodać, że poza niebanalnym podejściem do klasycznej historii na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż obecna fabuła nie znalazła miejsca na romans głównych bohaterów. Czy ten stan rzeczy się zmieni - czas pokaże. Jak zostało wspomniane, serial jeszcze się nie zakończył: w styczniu przyszłego roku wyemitowane zostaną ostatnie trzy odcinki serii pierwszej, a producenci zapowiedzieli już serię drugą, zatem na ostateczne rozwiązanie tajemnic Sleepy Hollow przyjdzie nam jeszcze poczekać. Póki co, pozostaje mi gorąco polecić ten serial. Zdecydowanie warto.

Z racji tego, że pierwsza seria pozostaje niezakończona, ocena 7,5/10 wydaje się tu w miarę sensowną opcją.

Na koniec pozwolę sobie zamieścić trailer:


2 komentarze:

  1. Ja napiszę recenzję, jak skończy się ten sezon ;) Podobnie jak i AHS. Mi się podoba w tym serialu, że akcja jest płynna i naturalna przy tym. To nie jest jak SPN (a przynajmniej te pierwsze odcinki), które równie dobrze można nazwać "Przygodami braci Winchester", tylko mamy jeden wątek główny i kilka pobocznych, choć i też dobrze, że część z tych wątków jest szybko rozwiązywana. To, że nie ma romansu, to też dla mnie plus, ponieważ przyjaźń między Ichabodem a Abbie jest jak dla mnie zbyt fajna, żeby to niszczyć romansem. A reszta zaleta to taka, jak właśnie wspomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko. Mi się nie chciało tyle czekać.
      Nie będę się wypowiadać na temat SPN, bo tego po prostu nie znam. Mówiłam Ci, że odpadłam po czterech bodaj odcinkach - a resztę znam z gifów i tumblra, a to są rzeczy przesiąknięte fandomem, fangirlami i destielem.
      Mam nadzieję, że nie rozwalą tej przyjaźni, bo to by było słabe - i nieprawdziwe, patrząc na uczucie, jakim Ichabod darzy żonę.

      Usuń